Pierwszy wyjazd nad polskie morze był wyjątkowy pod różnymi względami. Atmosfera była jak zawsze genialna. Wyjazd ten odróżniała od pozostałych duża ilość pranayamy i zdecydowanie mniej praktyki niż zazwyczaj. Niestety aura skróciła naszą praktykę na plaży ale za to mieliśmy okazję powdychać dużo świeżego powietrza podczas ćwiczeń oddechowych i polatać dużymi latawcami, a niektórzy pobawić się w kitesurfing i windsurfing. Fajnie było poczuć piasek pod stopami i ... dłońmi w pozycjach yogi.
