Każda podróż jest wyjatkowa. Podróż do Indii jest zawsze wyjątkowa na swój sposób. Ta okazała się taką w szczególności. Podczas mojego pobytu w Instytucie w Punie zmarł Mistrz B.K.S. Iyengar. Miałem okazję pożegnać Gurujego w jego własnym domu i uczestniczyć w ceremonii pogrzebowej. Wydarzenie to oczywiście odegrało istnotną rolę na tym wyjeździe, poniekąd dyktując plan kolejnych dni i decyzji. Po wyjeździe z Puny pojechałem w miejsce turystyczne, ale tylko dla hindusów. Shrivardan dzięki braku zainteresowaniu turystów z zachodu, pozwolił uciec od zgiełku i hałasu plaż Goa.
